Autor |
Wiadomość |
<
Wampiryzm mityczny
~
Ofiary wampirów
|
|
Wysłany:
Pią 20:09, 21 Wrz 2012
|
|
|
Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
|
Nie, nie twierdzę, że żaden problem jest wyimaginowany.
Ty nie rozumiesz niczego. Chodzi mi o to, że nagłaśniane sprawy bez "fałszu" atakują Cię codziennie z każdej strony.
Morderstwa, defraudacje, wyłudzenia, kradzież, napady, wypadki, katastrofy, globalne ocieplenia, skażone środowisko te wszystkie informacje mają wpływ na Ciebie i Twoje samopoczucie fallenarze. Jak i odbieranie świata jako dążącego do destrukcji, która jest jeszcze nieunikniona. Bo widzisz ja go tak nie odbieram jak Ty usilnie próbujesz podkreślić za każdym razem.
Skoro w środowisku panuje pewna równowaga. Skoro pewne istnienia oddają swe miejsca innym i świat toczy się dalej napędzany ewolucją. To dlaczego przyroda wydała na świat ziarno, które rzekomo miałoby z premedytacją działać przeciw niej ?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
 |
|
Wysłany:
Sob 15:17, 22 Wrz 2012
|
|
|
Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
|
Jeśli odpowiesz na moje pytanie to ja spróbuję odpowiedzieć na Twoje, fallenarze.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Sob 18:51, 22 Wrz 2012
|
|
|
Dołączył: 30 Wrz 2011
Posty: 944
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 23 razy Ostrzeżeń: 0/3
Skąd: lublina okolice Płeć: Mężczyzna
|
|
Ciesze sie prowadzicie osobliwe rozmowy w tym temacie,tylko nie wczynajcie klotni bo strace trzech wspanialych i gdzie ja takich ja wy znajde
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Nie 22:13, 23 Wrz 2012
|
|
|
Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
|
No w takim tempie to na pewno jesteśmy skazania na zagładę. Ja sobie nie potrafię tego nawet wyobrazić. Więc ludzkość toczy jeden wielki rak i wszyscy bez wyjątku genetycznego jesteśmy na niego skazani no chyba, że większe szanse mają ci o grubszym portfelu.
Na przestrzeni 10 lat ciągle słyszałem o tym podobnych rzeczach i na przestrzeni lat klimat zmieniał się, to można było odczuć.
Bez obaw fallenarze to nie będą apokaliptyczne zjawiska naturalne.
A przynajmniej takich nie dożyjemy.
Wiem i zdaje sobie sprawę z różnych problemów tego świata ale jakoś one mnie nie martwią tak bardzo. Być może dlatego, że coś nie dotyka mnie osobiście być może dlatego, że nie oglądam telewizji. Trudno zgadnąć.
Mimo wszystko uważam, że świat toczy gorsza choroba niż pasożytnictwo plugawe na Ziemi co pewnie jest następstwem tej właśnie choroby.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Wto 20:22, 25 Wrz 2012
|
|
|
Dołączył: 28 Kwi 2012
Posty: 114
Przeczytał: 3 tematy
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
|
Mi za to bardzo podobają się słowa pewnego nie żyjącego już człowieka, a mawiał on:
''Nigdy się zatem nie zamartwiajcie o następny dzień, gdyż każdy następny dzień będzie miał własne zmartwienia, każdy dzień ma dosyć własnego zła.''
Przez samo ''zamartwianie się'' jeszcze nikt nie dodał sobie dni. Koniec naszej planety nadejdzie, ale nie będzie to koniec nas samych. Pozdrawiam.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Śro 8:27, 26 Wrz 2012
|
|
|
Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
|
Moje stanowisko jest podobne jak feministy. Fallenarze, nie z niechęci do Ciebie ale może za jakiś czas sam zmienisz zdanie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Śro 12:58, 26 Wrz 2012
|
|
|
|
Biorąc pod uwagę całe to ścierwo, powlekające świat w którym przyszło nam istnieć, ofiarami zdecydowanie powinny stawać się istoty ludzkie, uznane za najgorszych zwyrodnialców, krętaczy i złoczyńców. Jednak by żaden z nich nie mógł cieszyć się pięknem mrocznego daru, należałoby takiego delikwenta pozostawić unieruchomionego w miejscu, które wraz ze świtaniem zostanie skąpane promieniami słońca...
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 11:27, 27 Wrz 2012
|
|
|
|
Dlatego, przed przemianą, należałoby go przykuć w miejscu gdzie niechybnie, przysmaży go słoneczko, a samemu bezpiecznie oddalić się do swej kryjówki, na długo przed świtaniem. Oczywiście ze nie wszystkich - jak wspomniałem - najgorszych zwyrodnialców jedynie.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 16:11, 27 Wrz 2012
|
|
|
|
cabal napisał: |
Biorąc pod uwagę całe to ścierwo, powlekające świat w którym przyszło nam istnieć, ofiarami zdecydowanie powinny stawać się istoty ludzkie, uznane za najgorszych zwyrodnialców, krętaczy i złoczyńców. |
Człowiek może być piękny i wspaniałomyślny, jeżeli uwolni się od żądzy posiadania materialnych dóbr, od zepsucia cywilizacyjnego. Jeśli przypomni sobie o duchu ziemi, z której został wzięty i zacznie o nią dbać. Jeśli zacznie rozwijać się duchowo, a nie ganiać za wiedzą.
Człowiek stworzył wspaniałe rzeczy na ziemi: piekne opowieści, historie, dawne kultury powiązane z życiem duchowym (np. indiańska). Niestety, indian wymordowano, ziemi nadano granic. Czy można podzielić niebo albo rzekę i rozdać każdego kawałek? Dlaczego więc podzielono ziemię, która również należała do wszystkich?
Postęp - to gubi człowieka, zakłada mu opaskę na oczy. Jednak wierzę, że są ludzie, którzy odnaleźli Prawdę - oni powinni ocaleć. Reszta jest jak nowotwór raniący Matkę Ziemię. Nowotwór się wycina, by reszta mogła odżyć.
Ostatnio zmieniony przez Gość dnia Czw 16:12, 27 Wrz 2012, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 17:08, 27 Wrz 2012
|
|
|
Dołączył: 19 Sie 2011
Posty: 489
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
|
Żałuję że dopiero teraz czytam waszą dyskusję na temat roli człowieka w dzisiejszym świecie. Ale pozwolicie, że mimo mojej długiej nieobecności wyrażę także własne zdanie na ten temat. Osobiście uważam człowieka za zwierzę, wyróżniającymi się pod wieloma względami lecz jednak zwierzę. Człowiek też jest dzieckiem natury - nikt tego nie zaprzeczy, no chyba że ktoś wierzy, że pochodzimy prosto od jakiegoś bóstwa - o tym nie chcę teraz mówić. Jak każde inne zwierze naszym celem jest przetrwanie. Inne zwierzęta przetrwały dzięki kłom, pazurom, umiejętności wtapiania się w otoczenie - a my dzięki inteligencji. Najwyraźniej natura pomyślała sobie w ten sposób: Zróbmy eksperyment i postawmy tym razem na mózg. Co złego może się stać? Najwyżej człowiek wymrze i zabierze z sobą kilka innych gatunków". Bo powiedzmy sobie szczerze, komu w tej chwili najbardziej zagrażamy? Samemu sobie. Gatunki powstają i umierają, a nawet jeśli zniknie 99% życia na ziemi to zostanie ten 1% najlepiej dostosowany z którego na nowo powstaną zróżnicowane gatunki, możliwe że nawet lepiej dostosowane niż te obecnie.
Postęp technologiczny pozwolił nam się rozwinąć i zarazem przyniósł niebezpieczeństwo - popsuliśmy trochę ekosystem i pora go naprawić. To co nas zabija to nie postęp, lecz zacofanie, które wynika z myślenia "Byle ja w tej chwili mam dobrze, byle dzisiaj było przytulnie i przyjemnie oraz bogato". To powoduje że nasze potomstwo nie będzie miało warunków do życia. I mówię to teraz wyłącznie z perspektywy gatunku, ponieważ jeśli nie zmienimy naszego zachowania (które jednak już się zmienia) ziemia stanie się przede wszystkim DLA NAS niezdatna do życia.
I tak, Carel jak i reszta słusznie zauważyli: były większe katastrofy, z którymi Ziemia się uporała, nawet jeśli przyszły "z zewnątrz". Taki człowiek to pikuś. Moim zdaniem jesteśmy eksperymentem natury, w którym zadano sobie pytanie "Czy inteligencja jest najlepszym narzędziem do przetrwania?". A jeśli pewnego dnia z całej ludzkości zostanie tylko 100 000, to pewnie powiedzą oni sobie: "Przesadziliśmy. Spróbujmy jeszcze raz, ale tym razem od razu zamontujmy te filtry".
Post został pochwalony 1 raz
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 17:11, 27 Wrz 2012
|
|
|
Dołączył: 19 Sie 2011
Posty: 489
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
|
A jeśli chodzi o granice, to wejdźcie jakiemuś drapieżnikowi na teren na którym poluje, lub jakiemuś zwierzęciu do jego jamy. Granice były od zawsze, a człowiek to takie mądrzejsze zwierzę.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 18:54, 27 Wrz 2012
|
|
|
|
Hunter, tylko dlaczego ta Ziemia musi tyle wycierpieć i znieść zanim ludzie zmądrzeją? Dlaczego z zimną krwią zniszczą tyle życia, zanim dojda do momentu : 'następnym razem zrobimy to lepiej'?
Inteligencja byłaby wykorzystana prawidłowo, gdybyśmy od razu umieli żyć w symbiozie z naturą.. opiekować się nią, a nie władać i dominować. O konsekwencjach mówią filmy "Avatar" (tam rdzennej społęczności niepotrzebne były super wynalazki, aby byli szczęśliwi), czy "Dzień, w którym zatrzymała się Ziemia".
Jednak nie chcę być już wiecej spamerem, bo sama z mojej winy odbiegłam od tematu, to naprawię to i odpowiem na pytanie w temacie:
Byłam ofiarą wampira. Stworzył on wokół mnie doskonałą iluzję, wydawał sie sympatyczny, wszystko odegrał świetnie - a potem wyśmiał mnie i oczernił przed inną osobą i zniknął, nie zdołałam zamienić już z nim słowa. O mało co nie podniszczył mojej więzi z kimś bliskim..
Na szczęście, tamta sytuacja skończyła się szczęśliwie, ale nastąpiła zwrot w moim życiu - przestałam ufać komukolwiek i spoufalać się, zwłaszcza przez internet - nie prowadzę już zadnych rozmów prywatnych. Otoczyłam się dodatkowo również pewną ochroną, dzięki której wampir już z większym trudem podejmie zabawę. Może nawet sobie wrócić, ja jestem silniejsza i odporna. Więc - nawet mam mu być za co wdzięczna, wyleczył mnie z pewnej formy naiwności.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 19:14, 27 Wrz 2012
|
|
|
Dołączył: 19 Sie 2011
Posty: 489
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
|
Pozwól Dutu że odpowiem tylko na Twój post. Po pierwsze jakie cierpienie? W jaki sposób odczuwa ziemia ów ból? Gdzie ją ranimy? Zabijając istoty żywe? Giną one codziennie, więc i tak codziennie Ziemia wije się z bólu. Niszcząc przyrodę i jej obecną równowagę? Kiedyś owa harmonia wyglądała zupełnie inaczej.
Czy istotą inteligencji, nie jest jej nauka? Natura nie tworzy istot idealnych ,ale istot które dążą do ideału, więc nie wiń człowieka za to, że jest taki, jak inne zwierzęta. I tylko człowiek jest w stanie zrozumieć swoje błędy i je naprawić. Uczymy się, widzimy co robimy źle i powoli staramy się to zmienić.
Gdyby chodziło o szczęście z prostego życia, w takim razie natura została by przy karaluchach. Człowiek musi się rozwijać aby być szczęśliwym. Jeśli tak mało potrzeby Ci do szczęścia, to dlaczego jesteś tutaj na tym forum? Zostaw komputer i zbuduj szałas w lesie.
Gdyby człowiek nie nauczył się władać naturą i dominować... to by zginął. Człowiek zawsze musiał walczyć z naturą.
"Dzień w którym zatrzymała się ziemia" - masz na myśli oryginał czy film z 2008 roku? Ponieważ widziałem tylko ten pierwszy i nie rozumiem dlaczego go przytaczasz.
Dutu, Twój wpis jest bardzo cenny w tej dyskusji, cieszę się, że ze chciałaś się podzielić własnymi doświadczeniami i dziękuję Ci za to
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 20:45, 27 Wrz 2012
|
|
|
|
Odpowiem na postawione pytania A potem koniec offtopu, bo nas tu zjedzą ^^
Jakie cierpienie:
Zwierzęta cierpią, słusznie mówisz.
Natomiast Ziemia... - to kwestia bardziej indywidualna, nei każdy mus tak spostrzegać, jak ja. Można uznać, że to tylko materia. Można uznać, że istnieje świat duchowy będący odbiciem materialnego - taki równoległy świat. Wierzę w tę drugą wersję, iż degeneracja przyrody odbija się na duchowych energiach, które są z nią powiązane.
Człowiek musi się rozwijać duchowo, by być szczęśliwym. Może mieć największą wiedzę i największe bogactwo materialne, a odczuwać pustkę w sobie. Rozwój duchowy prowadzi do Prawdy i szczęścia. Rozwój techniki nie, on tylko wydłuża życie dla tych, którzy żyją w lęku przed fizyczną śmiercią i utratą tego, co zdobyli tutaj na ziemi. Dlatego istotą inteligencji nie jest dla mnie jej nauka, ale korzystanie z niej. Uczenie się nie na błędach, ale przewidywanie ich wcześniej. Jak to ostatnio ktoś mi znajomy zacytował: "aby nadążać za światem, trzeba go wyprzedzać". Oczywiście, jak sam zauwazyłeś, jest to ideał.. pewnie nieosiągalny, ale jestem pieprzonym idealistą, który wierzy, że dążenie do ideału chociaż troszkę nas do niego zbliża. : )
W "Dzień w którym.." pokazane jest, że Ziemia wcale nie należy do człowieka... jesteśmy jej częścią, a panami uczyniliśmy się sami - tak samowolnie. Nasza "inteligencja" sprawiła, że zaburzyliśmy równowagę.
Oglądałam jedną wersję filmu, nie wiedziałam, że są dwie Dlatego nie wiem, z którego roku, niestety. Chyba tę nowszą.
Ludzie są doskonali, nie uważam ich za czarne owce. Myślę tylko, że są zagubieni w cywilizacji i w większości zapomnieli, jak można żyć bez posiadania coraz to więcej i więcej, wygodniej i lepiej kosztem przyrody.
Co do szałasu, na razie dorobiłam się indiańskiego tipi w ogrodzie Jestem tu, bo poczucie niedopasowania do współczesnego świata sprawia, że coraz trudniej znaleźć istoty czujące podobnie - internet mi w tym pomaga. jednakże nie potrzebuję nikogo sposród drugich ludzi, mogłabym żyć sama w kompletnej dziczy. Mogę nawet umrzeć. Staram się wzmacniać ducha, by przetrwał wszystko. Tak więc internetu używam do odnajdywania myślących podobnie oraz do propagowania twórczości - wierszy, opowiadań i książki.
Dobra, nie spamujmy albo załóżmy inny temat sobie, gdybyś chciał odp. co? Bo nas wygonią ^^
Pozdrawiam ciepło.
|
|
|
|
 |
|
Wysłany:
Czw 20:59, 27 Wrz 2012
|
|
|
Dołączył: 07 Mar 2011
Posty: 390
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 16 razy Ostrzeżeń: 0/3
Płeć: Mężczyzna
|
|
Dutu stałaś się ofiarą nie wampira lecz niedojrzałego kretyna.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
|
|
 |
|
|
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) |
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|